Jarmuż i jajko z lekko ściętym żółtkiem to połączenie idealne. Nie dość, że smaczne to na dodatek stanowi wspaniale zbalansowany pod względem odżywczym posiłek. Pełen witamin, minerałów i antyoksydantów – dla pięknego wyglądu i lepszego samopoczucia.

Iście królewskie i zdrowe śniadanie. Połączenie kolorów sprawia, że w sercu czujemy wiosnę. Kompozycja lekko orzechowego smaku jarmużu i aksamitnego żółtka to prawdziwy raj dla kubków smakowych. Wersja totalnie bezglutenowa, beztłuszczowa, bezmleczna, zgodna z zasadami diety low Fodmap. Potrawa smaczna i bezpieczna dla osoby z celiakią, nietolerancjami pokarmowymi (oczywiście jeśli tolerujecie jajka), IBS, SIBO, chorobami trzustki, wątroby. Niski indeks glikemiczny sprawia, że jest to połączenie przyjazne dla osób z insulinoopornością oraz cukrzycą.

Stanowi niewątpliwie doskonałą alternatywę dla tradycyjnej, ciężkiej jajecznicy.

Czego będziemy potrzebować? (na 4 sztuki)

  1. 2 garści świeżego i umytego jarmużu

4 duże jajka

szczypta soli

opcjonalnie odrobina soku z cytryny, orzechy włoskie, oliwki czarne, suszone pomidorki (osoby na diecie lowFODMAP uważają by nie przekroczyć dopuszczalnej, bezpiecznej do spożycia ilości – 2 sztuki na posiłek)

Dobra wiadomość dla osób na diecie low Fodmap jest taka, że czarne oliwki mogą one zjadać bezkarnie 😊. Zachowajmy jednak umiar.

 

Jarmuż zalewamy wrzątkiem, po chwili odsączamy i możemy skropić sokiem z cytryny, delikatnie solimy. Ja stosuję również inny sposób. Na patelnię grillową w zagłębienia wlewam wodę, gdy zaczyna wrzeć wrzucam jarmuż, tak by nie gotował się w wodzie lecz niejako na parze.

W silikonowych formach (można posmarować odrobiną o leju kokosowego) umieszczamy jarmuż, ewentualnie pokrojone paseczki suszonego pomidorka. Delikatnie wybijamy do wewnątrz jajko, odrobinę solimy. Na górze możemy umieścić włoskiego orzecha lub czarne oliwki.

Do nagrzanego piekarnika (200 stopni) wkładamy nasze foremki i pieczemy około 5 minut. Obserwujemy stan jajka, gdyż dużo zależy od piekarnika i czas może się wydłużyć lub skrócić.

 

Wyjmujemy gorące, bo nie chcemy by jajko zupełnie się ścięło. Wykładamy delikatnie na talerzyk, odwracając foremkę. Dla mnie najlepsze bez dodatków i ulepszaczy.

SMACZNEGO!